14. edycja Konfrontacji Sztuk Walki – Dzień Sądu (wideo)

_N1I0232_smallOsiemnastego września w łódzkiej hali Arena odbędzie się kolejna, bezprecedensowa impreza MMA – czternasta gala „Konfrontacji Sztuk Walki”. Widowisko o nazwie „Dzień Sądu” zapowiada się bardzo interesujące z wielu względów, tych sportowych i nie tylko.

  
W main event KSW 14 po raz kolejny zobaczymy pięciokrotnego Mistrza Świata zawodów strongman, Mariusza Pudzianowskiego. Popularny „Pudzian” na dobre porzucił dźwiganie ciężarów i skupił się głównie na przygotowaniu tlenowym i szlifowaniu umiejętności we wszechstylowej walce wręcz. Jego kolejnym przeciwnikiem w drodze na szczyt rankingu wagi ciężkiej MMA będzie nie byle kto, bo ważący aż sto dziewięćdziesiąt kilogramów były zawodowy bokser Eric „Butterbean” Esch. Legitymujący się rekordem 12 zwycięstw, 7 porażek i 1 remisu Amerykanin jest weteranem mieszanych sportów walki. W swojej karierze walczył z czołowymi zawodnikami tej dyscypliny na takich widowiskach jak m.in. nieistniejący Pride, King Of The Cage, a także Cage Rage. Konfrontacja Esch’a z Pudzianowskim to bez wątpienia gratka dla wszystkich fanów MMA, bo wszyscy są ciekawi, jak zakończy się ten pojedynek i czy powracający po porażce Polak udowodni, że stać go jeszcze na wygrywanie w tej formule.

Przemyslaw_Saleta

Kolejnym interesującym starciem będzie extrafight z udziałem dwóch nienawidzących się bokserów, Marcina Najmana i Przemysława Salety. Obaj panowie byli niegdyś wielkimi przyjaciółmi, lecz poróżnili się i od kilku lat pałają do siebie niechęcią. – Faceci mogą się pokłócić o dwie rzeczy: pieniądze lub kobietę. Saleta pieniędzy nie ma, więc o co? – wyjaśnia w trailerze promującym imprezę Najman.

Saleta to weteran sportów walki, dwukrotny Mistrz Świata w kickboxingu i pierwszy polski pięściarz, który zdobył zawodowy tytuł Mistrza Europy w boksie. Mimo, że nie trenuje kilka lat postanowił ostatni raz wejść do ringu, by udowodnić, że w jego mniemaniu Najman nie jest sportowcem. – Marcin, KSW14 to dla ciebie prawdziwy dzień sądu. Zapraszam do ringu, bo przeżyjesz coś, czego nie zapomnisz do końca życia – odgraża się Saleta.

 
Młodszy i mniej doświadczony Najman nie obawia się starcia z byłym przyjacielem. Ostro trenuje, by udowodnić wszystkim, że potrafi wygrywać z najlepszymi. Chociaż już dwukrotnie dostawał „walki życia” – z Andrzejem Wawrzykiem o tytuł zawodowego Mistrza Polski i z Mariuszem Pudzianowskim na gali KSW 12 – wierzy, że tym razem triumfuje i sprawdzi się powiedzenie „do trzech razy sztuka”.

Marcin_Najman

Chcąc wytypować zwycięzcę tego pojedynku trzeba powiedzieć wprost, że szanse są wyrównane. Obaj do tej pory stoczyli po jednej walce w MMA. Obaj przegrali i żadne z nich nie posiada tak przekrojowych umiejętności, by jasno móc powiedzieć, że zwycięży.

Ekscytująco zapowiada się również kolejna walka ekstra z udziałem dwóch zawodników KSW Team. W ringu naprzeciw siebie staną dwaj znakomici zawodnicy, nowy Międzynarodowy Mistrz Federacji KSW Krzysztof Kułak i najlepszy grappler wśród polskich zawodników MMA Daniel Dowda. To pierwsze takie starcie w sześcioletniej historii Federacji KSW, by naprzeciw siebie stanęli dwaj fighterzy z tego samego teamu. – Największe atuty Daniela Dowdy w walce przeciwko mnie to jego japońskie tatuaże – wyśmiewa umiejętności rywala Kułak. – Mam złote serce, jaja z żelaza i złamię go w ringu – odpowiada na zaczepki Dowda. Zestawienie ze sobą tych dwóch wojowników to prawdziwa gratka dla miłośników wszechstylowej walki wręcz. Po jednej stronie najbardziej doświadczony zawodnik Krzysztof Kułak, zaś po drugiej walczący ekwiblyrystycznie i coraz lepiej w MMA Daniel Dowda. Mieszanka wybuchowa, a emocje gwarantowane!

 

Jan Błachowicz to najlepiej zapowiadający się zawodnik wagi półciężkiej w Polsce. Dobijają się po niego największe organizacje MMA na świecie, bo każdy chce, by dla nich walczył. Jednak zanim to nastąpi przed popularnym „Johnem” najważniejsza walka w karierze, finałowy pojedynek turnieju, który odbył się na trzynastej gali „Konfrontacji Sztuk Walki”. Rywal z najwyższej półki, utytułowany, doświadczony, myślący i walczący nonszalancko Hiszpan, Daniel Tabera. Walka tych dwóch tytanów europejskiego MMA bez wątpienia będzie jedną z wisienek na torcie, które czekają wszystkich tych, którzy przybędą do łódzkiej hali Arena. My wierzymy w powodzenia reprezentanta biało-czerwonych i liczymy na kolejny efektowny nokaut.

Tradycją wszystkich gal KSW jest ośmioosobowy turniej, który towarzyszy od pierwszej imprezy. Podobnie będzie i tym razem. Tym razem w ringu będzie można zobaczyć zmagania zawodników wagi lekkiej. Ci siedemdziesięciokilogramowi fighterzy walczą tak dynamicznie, że nie jeden kibic spoci się oglądając ich zacięte pojedynki.

 
Federacja KSW ogłosiła w tej chwili nazwiska sześciu zawodników. Trzech Polaków i trzech przybyszów. Polskę reprezentować będą: Artur Sowiński z katowickiego klubu Silesia Cage, Michał Mankiewicz z Octagonu Rybnik oraz zawodnik KSW Team, zdobywca pierwszego pasa turniejowego w wadze lekkiej Maciej Górski. Wojownikami z zagranicy będą: weteran największej na świecie organizacji UFC Per Eklund (Szwecja), numer siedem europejskiego rankingu wagi lekkiej Niko Puhakka (Finlandia) oraz walczący na co dzień w japońskiej organizacji Sengoku Kazuki Tokudome.

UWAGA!!!
Organizatorzy gali postanowili zorganizować konkurs na dziewczynę, która na gali KSW14 w Łodzi wręczy puchar zwycięzcy jednego z extrafight. Za pośrednictwem strony wszyscy kibice mogą oddawać głosy na jedną z dziewięciu dziewczyn. Finał zabawy przewidziany jest na 17 września.
/mat.pras.
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *