czwartek, 24 maja 2018

Ostatnia aktualizacja:08:07:34 AM GMT

Lokalizacja: Literatura Strefa Twórczości Strefa Twórczości - wiersze p. Ewy Kaczmarczyk

Strefa Twórczości - wiersze p. Ewy Kaczmarczyk

book4Zapraszamy wszystkich do przesyłania swoich autorskich wierszy, opowiadań, tudzież dramatów. Część z nich na pewno pojawi się na łamach Plastra Łódzkiego.

Wystarczy przesłać na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. swoje utwory. Prosimy nie zapomnieć także o podaniu informacji biograficznych. Ze względu na lokalnych charakter promujemy autorów z województwa łódzkiego.

 


Matka o Boża Gidelska

Od pradziada
Na naszych radomszczańskich
ziemiach znana
Wyorana przez rolnika
W ziemi gliniastej
Figurko cudowna
W koronę ubrana
Zanurzona w winie
Łaskami słynąca
Uzdrowienie chorych
Matuchno kochana
Serce me stawiam
Przed Tobą
Bym mogła
Gościć Cię w dłoniach swych
Twój dotyk niby kryształ
Przezroczysty
Umocni kroplą wiary
Uleczy me chore ciało
Otoczy osłonką
głaz
Rozlewając się w wilkiem morzu łask
Dziś cala Polska u stóp Twych
w pokorze o cud laski prosi
Matko Boża Gidelska

Mam pytań tysiące

Mam pytań tysiące
nie odpowie mi już nikt
ile ziarnek piasku na pustyni
ile sekund w ciągu jednego roku
to wszystko widzi tysiące żyć

Czas pędzi do przodu
Jest tym czego nie ma
Ciągnie i wije się jak wąż
Brnie leci końca nie ma

Ile gwiazd na niebie
Tyle godzin w wieczności
Nie zliczysz ich
Ni sekund radości
Przejrzysty i czysty
Będący obojętny na świat

Każdy wie nawet dziecko
że dobrem zwyciężamy zło
a czemu zwalczacie złem dobro

Jestem

Jestem - bo jestem
Jestem - by życie dawać
Jestem - by żyć
Jestem - tym by nadzieje
Rozdawać
Jestem - życiem, odwagą
Dla innych
Jestem - by kochać i być
Kochaną
Jestem nasieniem, które
plon stokrotny daje
- Niebo otwarte...
- Ziemię zamkniętą....
- Rzekę płynącą spokojnie
Łąkę zieloną kwieciem obsianą

Pożegnanie

Taki dzień nadchodzi
kiedy czas kończy się wypaloną świecą
bo zegar nie cyka żeby nie przeszkadzać
kiedy uśmiech tłumaczy czas pożegnania
całkiem szczery
a żadne spojrzenie nie zostaje nieme
bo adresat znajomy
kiedy myśli same ubierają się w słowa
w taki dzień pożegnania
najtrudniej jest powiedzieć
do widzenia
żegnaj do miłego wspomnienia
a na zawsze pozostaną
Zdjęcia stawiane na regale
pamiętnik na ten czas zapisany
droższy od myśli w nim zamkniętych
notes adresów
często już nieaktualnych
Nic z tego nie ma
Został jednak
zapach lasu
obrazów tysiące dnia każdego
niebieskie pole chabrów i rumianków
staw zielenią mieniący
pilnujący kapliczki ,kościoła
dzieciaki roześmiane
już tego nie ma
odeszło ale ciepło czuję miłego westchnienia




Ewa Kaczmarczyk o sobie:
 Urodzona w Radomsku, Jestem mamą i żoną mam trzech synów i córkę; synową Grażynkę, kocham sztukę, poezję, muzykę, piękne krajobrazy, chwile zamyślenia, uwielbiam uśmiech na twarzach swych podopiecznych od dzieciaka do seniora. Jestem z wyboru życiowego nauczycielką z pasją i misją ciągle myślę o innych i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Od 20 lat pracuję jako nauczycielka, łącząc aktywną pracę zawodową z obowiązkami żony ; matki. O emeryturze mogę pomarzyć,  cały czas aktywnie działam po prostu kocham to co robię, dzieci, młodzież. Jeśli pojawia mi się nowy pomysł realizuję go, czasem wydaje mi się że to wciąż za mało. Postawiłam sobie motto "rób to czego inni nie widzą" absolwentka PAT w Krakowie, studia podyplomowe w zakresie Arteterapia z Terapia pedagogiczną AD w Częstochowie i filozofia AP Częstochowie Jest członkiem Academia Polish American Poets Academy , Stowarzyszenia Literackiego "Ponad".  Wydałam zbiór wierszy Słowa różą pisane (2009).
 
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież