niedziela, 26 marca 2017

Ostatnia aktualizacja:02:36:04 PM GMT

Lokalizacja: Film Recenzje filmów

Recenzje filmów

Pitbull. Nowe porządki - recenzja

pitbull2

W 2005 r. Patryk Vega zrobił „Pitbulla” - dobre gatunkowo, trzymające w napięciu kino sensacyjne z warszawskimi glinami i gangsterskim półświatkiem na pierwszym planie. Widownia pokochała film i jego serialową kontynuację za realizm, czarny humor, wartką akcję i świetnie wykreowane postacie. Po dekadzie od tego obrazu Vega postanowił odświeżyć temat i stąd na ekranach naszych kin produkcja „Pitbull. Nowe porządki”. Ile zostało „Pitbulla” w „Pitbullu” i czy warto wybrać się na seans?

Dziewczyna z portretu - recenzja

dziewczynazportretuLili Elbe urodziła się 28 grudnia 1882 roku w Danii. Przyszła na świat w ciele mężczyzny –  Einara Wegenera – wybitnego malarza. Była jedną z pierwszych osób, które przeszły udokumentowany zabieg zmiany płci. W 1930 roku zmieniła imię na Lili i oficjalnie stała się kobietą. Jako Einar Wegener przez wiele lat wiodła życie u boku żony – Gerdy Gottlieb – innej popularnej malarki pierwszego ćwierćwiecza XX wieku. To właśnie ona w głównej mierze wyswobodziła Einara z okowów męskości. Lili Elbe zmarła 13 września 1931 roku w Dreźnie na skutek komplikacji pooperacyjnych.

Syn Szawła – recenzja

synszawlaWydaje się, że temat Holokaustu i eksterminacji w obozach koncentracyjnych został w kinie ujęty i pokazany od wszelkich możliwych stron, że wielokrotnie jako widzów mocno nas poruszał, zmuszał do refleksji i ciężko byłoby znaleźć koncept, który mógłby podjąć tę problematykę w dotąd nieznany sposób. A jednak udało się to Laszlo Nemesowi, który w swoim fabularnym debiucie „Syn Szawła” bezkompromisowo i dosłownie rzuca nam w twarz całe okrucieństwo tamtych wydarzeń.

Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy - recenzja

excentrycyLata 50. ubiegłego wieku w naszym kraju absolutnie nie kojarzą się z niczym optymistycznym i kolorowym, to raczej czasy szarego PRL-u. Ale to właśnie w tym okresie Janusz Majewski postanowił umieścić akcję swojej najnowszej produkcji "Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy". Produkcja ta, przynajmniej jeśli chodzi o klimat, nie ma nic wspólnego z bezbarwnością i bezwzględnością tamtych czasów, ma natomiast wiele wspólnego ze zgrabnie zrealizowanym, niezwykle przyjemnym dla ucha kinem muzycznym, którego w naszej kinematografii niewiele.

Nienawistna ósemka - recenzja

nienawistnaWiększość piętnastolatków z reguły uczęszcza do szkoły i poświęca się zainteresowaniom. Wolne chwile upływają na spotkaniach z przyjaciółmi, gdzie alkohol zastępuje książkę, a papieros kanapkę w lunch boksie. Życie od soboty do soboty jest wizytówką tego wyjątkowego etapu. Quentin Tarantino dorastał w nieco inny sposób. W wieku 15 lat podjął pracę w kinie, w którym puszczał filmy porno. Pracodawca zwolnił go po tym, jak dowiedział się, ile wiosen faktycznie liczy młody Quentin. Kolejnym miejscem na jego mapie zawodowej była, mieszcząca się w Kalifornii, wypożyczalnia kaset wideo – Video Archives. To właśnie w tym miejscu powstawały pierwsze wersje jego scenariuszy. Młody Quentin miał tak obszerną wiedzę na temat kina, że ludzie przychodzili tam nie tylko po film, ale także po to, by wysłuchać „wykładów” przyszłego reżysera.

Joy - recenzja

joyfilmDavid O. Russell, twórca "Pamiętnika pozytywnego myślenia", znów sięga po znane, lubiane i sprawdzone trio aktorskie: Jennifer Lawrence, Bradleya Coopera oraz Roberta De Niro, i znów tworzy obraz, który ma nas doładować dawką optymizmu. Jego najnowsza produkcja "Joy" to w zasadzie ucieleśnienie napisanego przez życie,  a "podrasowanego" przez Russella, kolejnego american dream.

Creed: narodziny legendy - recenzja

creedW połowie lat 70 XX wieku pewien młody człowiek przyjechał do Nowego Jorku. Uważał, że tylko w tym miejscu może coś osiągnąć. Marzył o karierze aktora filmowego. Jego sytuacja materialna była na tyle zła, że przez trzy tygodnie spał na dworcu autobusowym. Miał u swego boku psa. Sprzedał go za drobne, ponieważ nie miał grosza w kieszeni.

Big Short - recenzja

bigshortPieniądz – wywodzi się od łacińskiego słowa „pecus”, które oznacza bydło. Społeczeństwo to zbiorowość, charakteryzująca się wspólnymi cechami i zamieszkująca określone terytorium. Hmm... zupełnie jak bydło. Różnica polega na tym, że człowiek jest w stanie wpakować się w każdy możliwy kredyt, a zwierzę nie posiada takiej zdolności. Z chwilą narodzin kapitalizmu, czyli na przełomie XV i XVI wieku, ludzkość stała się niewolnikiem pieniądza i to zupełnie nieświadomie.

Zupełnie Nowy Testament - recenzja

zupelnienowyWyobraźcie sobie, że Bóg istnieje i mieszka w Brukseli. Bynajmniej nie jest dobrodusznym i miłosiernym ojcem wszystkich ludzi, ale tyranem o wyglądzie przysłowiowego menela terroryzującym żonę - Boginię i córkę Eę. W dodatku nasz Bóg niemałą frajdę i satysfakcję czerpie z tego, że zsyła na ludzkość mniejsze i większe nieszczęścia (tu powódź, tam katastrofa samolotu), dla równowagi dając czasem spokojnie pożyć. Brzmi kontrowersyjnie? Zabawnie? Abstrakcyjnie? Cóż, w filmie Jaco Van Dormaela „Zupełnie Nowy Testament” jest chyba wszystkiego po trochu.

Strona 8 z 139