czwartek, 17 sierpnia 2017

Ostatnia aktualizacja:10:59:16 AM GMT

 

   letnia_scena_baner

Lokalizacja: Film Recenzje filmów

Recenzje filmów

Zabójczyni - recenzja

zabojczyniKino Dalekiego Wschodu zawsze wyróżniało się na tle innych produkcji filmowych. Jego zmysłowość nie leżała nigdy w grze aktorskiej, efektownym montażu, zaskakującym scenariuszu czy reżyserskiej wirtuozerii (chyba że mówimy o Akirze Kurosawie). Główną, a często jedyną siłą napędową dalekowschodnich produkcji były zdjęcia. „Przyczajony tygrys, ukryty smok”, „Hero” czy „Dom latających sztyletów” to jedne z ostatnich obrazów potwierdzające operatorski kunszt. Nie inaczej jest w przypadku najnowszego filmu Hsiao-Hsien Hou - „Zabójczyni”.

El Clan - recenzja

elclanNie od dziś wiadomo, że pozory mylą, a dziwnych ludzi na świecie nie brakuje. Ktoś kogo uważamy za przykładnego obywatela, pomocnego sąsiada czy zaradną głowę rodziny może okazać się psychopatą, bezwzględnym mordercą albo szefem rodzinnego gangu. Zupełnie jak Arquímedes Puccio, główny bohater argentyńskiego thrillera „El Clan” w reżyserii Pablo Trapero.

Niewinne - recenzja

niewinneW 1945 roku, tuż po II wojnie, gdy Armia Czerwona wciąż przebywała na terytorium Polski niewiele ludzi mogło żyć spokojnie. Wydawałoby się jednak, że mury klasztoru to jedno z tych miejsc, w którym można by czuć się  w miarę bezpiecznie. Nic bardziej mylnego. Jak pokazała historia oraz Anne Fontaine w swojej najnowszym filmie „Niewinne”, dla wojsk radzieckich mury klasztoru nie były żadną świętością ani chociażby przeszkodą. I właśnie o przemocy jakiej doświadczyły polskie siostry zakonne opowiada Fontaine we wspomnianej produkcji.

Bang Gang - recenzja

banggangKino francuskie od zawsze przeciwstawiało się cenzurze i przyjętym obyczajom. Po dzień dzisiejszy jest zabawne, odważne, oryginalne, a poruszane w nim tematy nie trącą banałem. Nie tak dawno temu mogliśmy oglądać nagrodzone Złotą Palmą w Cannes „Życie Adeli". Ostatnie projekty Gaspara Noe również potwierdzają tezę, że to, co francuskie, jest ciekawe i śmiałe. Swojego czasu Amerykanie odważyli się nakręcić obrazoburczy w przekazie „Kids”. Kiedy w 1995 roku obraz pojawił się na ekranach kin, zarzucono mu brak poczucia smaku, a epatująca zewsząd niemoralność powodowała zgorszenie u co bardziej wrażliwych widzów. Film opatrzono kategorią „od lat 18”, co w tamtym okresie budziło spore kontrowersje.

Historia Roja - recenzja

historiarojaNa ten film długo trzeba było czekać, bo jego realizacja przebiegała ze sporymi trudnościami. Zdjęcia kręcono w latach 2009 - 2010, a potem reżyser Jerzy Zalewski miał problemy z budżetem na dokończenie produkcji do tego stopnia, że zorganizowano akcję społeczną w celu uzbierania środków na ukończenie montażu i postprodukcji. Ostatecznie jego „Historia Roja” zadebiutowała na ekranach naszych kin kilka dni temu.

Lobster - recenzja

lobsterChyba dawno na ekranach kin nie było obrazu tak surrealistycznego, a przez to zapadającego w pamięć jak „The Lobster” w reżyserii Yorgosa Lathimosa z głównymi rolami Colina Farrella i Rachel Weisz. Najnowsza produkcja z pogranicza filmów sci-fi zaskakuje pomysłem na fabułę, bardzo dobrą kreacją Farrella i często przewijającym się groteskowym, momentami wręcz czarnym humorem. To co jednak na początku porywa oryginalnością w miarę rozwoju wydarzeń nuży, by na koniec pozostawić nas z mieszanymi odczuciami.

Pokój - recenzja

pokojKażdy lubi być sam. Izolacja od całego życiowego zgiełku często wychodzi ludziom na dobre. Jedni odseparowują się od znajomych, bo ci mają na nich zły wpływ. Drudzy, pomimo posiadania prawdziwych przyjaciół, potrzebują po prostu chwili na refleksję. Człowiek jest jednak zwierzęciem społecznym i zbyt długie trwanie w samotności może przynieść więcej szkody niż pożytku. Co się stanie, jeśli odseparujemy się od wszystkiego nie na kilka dni, ale kilka lat?

Na granicy - recenzja

nagranicyTrzymające w napięciu, mroczne thrillery czy kryminały to nie domena polskiego kina, choć w ostatnich latach trochę zaczęło się ich u nas pojawiać. Był słaby "Fotograf", przeciętny "Czerwony pająk", teraz przyszła pora na "Na granicy" w reżyserii Wojciecha Kasperskiego. Jakkolwiek produkcja ta ma świetny klimat i znakomitą obsadę z Marcinem Dorocińskim na czele to ma też poważny mankament, który automatycznie obniża ocenę tego obrazu o dobrych kilka oczek. Jaki to mankament i czy warto wybrać się do kina?

Brooklyn - recenzja

brooklynOd ostatniego roku media całego świata bombardują społeczeństwo informacjami o emigrantach. Z reguły oglądamy kilku rosłych mężczyzn o ciemnym kolorze skóry, którzy bardziej przypominają bandytów niż ludzi błagających o azyl. Czy emigrant zawsze musi wyglądać jak niechciany „pies z podkulonym ogonem”? Czy kolor skóry determinować będzie jego przynależność do określonej grupy? Czy jego spojrzenie zdradzać będzie gniew i rozczarowanie?

Strona 8 z 141