sobota, 25 listopada 2017

Ostatnia aktualizacja:10:59:16 AM GMT

baner_2180x400_px

Lokalizacja: Film Recenzje filmów Mężczyzna imieniem Ove - recenzja

Mężczyzna imieniem Ove - recenzja

oveKomediodramat „Mężczyzna imieniem Ove” w reżyserii Hannesa Holma to szwedzka nominacja do Oskara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego, a także – co ciekawe – w kategorii charakteryzacja. Obraz bazuje na opowieści autorstwa Fredrika Backmana pod tym samym tytułem. Film pojawił się w polskich kinach 14 lipca 2017 roku.

Ove (Rolf Lassgård)  całe swoje życie pracuje na kolei. Przejął tę posadę po śmierci ojca, którego już jako dziecko często odwiedzał w pracy. Jest uzdolniony technicznie i w taki sposób spogląda na świat, koncentrujący się na prawach, typach budowlanych i markach samochodów. Żona (Ida Engvoll), która studiowała nauki humanistyczne, „rozregulowała” jego życie w swój błyskotliwy i czuły sposób. Po jej śmierci, wdowiec jest samotny i rozgoryczony. Dlatego też próbuje popełniać samobójstwo.

Próba zostanie jednak przerwana, kiedy rodzina wprowadzająca się do sąsiedzkiego domu, taranuje samochodem skrzynkę na listy. W przeciwieństwo do niego, cieszą się z jego poznania. Matka Parvaneh (Bahar Pars) jest pragmatyczna, cięta i bardzo serdeczna. Zaczyna, jak gdyby nigdy nic,  prosić go o pomocy lub przygotować dla niego posiłek.

Małe, zamknięte osiedle mieszkaniowe, w którym mieszka posiada rozległy zbiór reguł i zachować. Tak jak Ove skoncentrował całe swoje życie na przestrzeganiu sztandarów budowlanych, próbuje teraz bez wyjątku przeforsować własne, osiedlowe reguły i tym denerwuje prawie wszystkich sąsiadów. Jest niesympatyczny, mrukliwy i chce się odgradzać od osobistych kontaktów uprzykrzaniem innym życie. Jednakże w retrospekcji widzimy biografię Ove (Filip Berg) i okazuje się, że nie zawsze był tak nieczuły jak chce się wydawać.

Tytuł obrazu pokaże już, że traktuje zwykłą historię prostego człowieka, jego problemy z biurokratami i emocjonalnymi nieszczęśliwymi zrządzeniami losu. „Mężczyzna imieniem Ove” pokazuje w ciepły i nie do końca dramatyczny sposób dynamikę sąsiedzkiego współżycia i konieczność wzajemnego pomagania. Ten niezwykle ciekawy obraz można obecnie można obejrzeć w Kinie Charlie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież