wtorek, 17 października 2017

Ostatnia aktualizacja:10:59:16 AM GMT

Lokalizacja: Film Recenzje filmów Królowa Hiszpanii - recenzja

Królowa Hiszpanii - recenzja

krolowahiszpanii„Królowa Hiszpanii” to najnowszy obraz hiszpańskiego reżysera i scenarzysty, Fernando Trueba, który otrzymał Oskara za „Belle époque” w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Trueba utorował wtedy Penélope Cruz drogę do wielkiej kariery. Teraz znowu widzimy ją w głównej roli. Komediodramat pojawił się w polskich kinach 9 czerwca.

W narodowokatolickiej Hiszpanii lat pięćdziesiątych dochodzi do artystycznej współpracy lokalnych twórców z amerykańską ekipą filmową. Hiszpańska odtwórczyni głównej roli i gwiazda Hollywood Macarena Granada (Penélope Cruz), która zagra w tej produkcji królowę Izabelę I Kastylijską, powraca z tej okazji do kraju rodzinnego. Znajduje tam zarówno starych znajomych, jak i politycznie napięty klimat społeczny. Kiedy usłyszy o powrocie Macareny, uważany za zmarłego reżyser Blas Fontiveros (Antonio Resines), również powraca do Hiszpanii. Niemal 20 lat temu razem nakręcili film.

Realizacja obrazu o królowej okazuje się bardziej problematyczne, niż planowano. Chociaż do produkcji eposu historycznego zatrudniono profesjonalnych fachowców, stworzono bajeczne plany zdjęciowe, a dodatkowo ma się setki statystów są do dyspozycji, od początku wszystko idzie źle. Reżyser śpi na planie filmowym, Macarena rozpoczyna romans z kamerzystą i nagle nie potrafi się pogodzić z historyczną postacią jej roli. Kiedy jednak usłyszy o aresztowaniu Blasa, rozpoczyna snuć plany, żeby wraz z kolegami  uwolnić go od pracy przymusowej. W ten sposób buntuje także przeciwko reżimowi frankistowskiej.

„Królowa Hiszpanii” to jednak lekka komedia, pełna dowcipnych dialogów, dziejąca się w poważnym kontekście historycznym. Parodiuje hiszpańskie filmy tamtych czasach i jednocześnie rozlicza się z przeszłością. Wszystko to z perspektywy Macareny, która robiła karierę w Stanach i wraca jako znana na całym świecie gwiazda, a także Blasa, który przeżył obóz koncentracyjny Mauthausen i w Hiszpanii zostaje skonfrontowany z represją, umożliwiają nam interesujące wglądy do ówczesnej sytuacji w kraju.

Warto dodać, że akcja filmu nawiązuje bezpośrednio do obrazu „Dziewczyna marzeń” z 1998 roku, w którym hiszpańska ekipa filmowa przyjeżdża w 1938 roku współrealizować swój projekt w narodowosocjalistycznych Niemczech.

„Królową Hiszpanii” można obecnie obejrzeć w Kinie Charlie.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież