czwartek, 09 września 2010

Ostatnia aktualizacja:06:55:56 AM GMT

Lokalizacja: Film Aktualności filmowe Incepcja - recenzja

Incepcja - recenzja

incepcjaChristopher Nolan w najwyższej formie. Incepcja to jeden z najlepszych filmów, jakie pojawiły się w 2010 roku. Pozycja obowiązkowa dla każdego konesera kina.
 
Dom Cobb (Di Caprio) specjalizuje się w ekstrakcji - wykradaniu tajnych danych w czasie snu ofiary. Gdy jednak jedna z akcji nie udaje mu się przyjmuje propozycję z gatunku tych, których odrzucić nie można. Incepcja to podświadome nakłanianie śpiącego do pewnej idei, aby do tego doszło trzeba stworzyć precyzyjny plan i zebrać odpowiednią grupkę ludzi. Cobb podejmuje się wyzwania, które może i ma być wyzwoleniem od ciągnącej się za nim przeszłości.

Nolan powraca w najlepszym z możliwych sposobów. Tworzy niezwykle skomplikowaną kompozycyjnie opowieść o przenikaniu snu z rzeczywistością. Kolejne sytuacje, miejsca to szkatułki - pudełka-labirynty, po wyjściu z których wchodzi się w kolejne. Film to niezwykła epopeja, przez którą autor zadaje pytanie - gdzie leży granica między jawą i snem? A także - jak głęboko można "wejść w siebie" zatracając kontakt z rzeczywistością?

Poplątanie hermetycznych nie-rzeczywistości powoduje u widza sytuacje zmieszania - nie aż taką, jaka miała miejsce w czasie Memento tego autora, jednak wystarczającą, aby zacząć tracić wątek. Z drugiej strony mamy do czynienia z powtórzeniami, zapętleniem potęgowanymi obsesją Cobba - miłością do jego żony. Nie chcę zdradzać tu szczegółów - każdy praktycznie jest ważny. Każde z ujęć, rzeczy posiada w Incepcji jakąś wartość, historię i na pewno nie jest to obraz do jednorazowego obejrzenia.

Incepcja to dzieło prawie wybitne. Dwie i pół godziny w kinie to trochę za dużo, jak na bombardowanie kolejnymi klaustrofobicznymi wizjami. Poza tym czasami to, co widzimy na obrazie nijak ma się do rzekomej czasowości konkretnych sytuacji - dwie minuty w śnie rozciągają się na piętnaście i na odwrót.

Incepcja to obraz bardzo dobry, świetnie skonstruowany i zagrany. Warto wspomnieć także o dobrej warstwie wizualnej i dźwiękowej. Czyżby kandydat do najwyższych nagród za produkcję roku 2010? W kategorii scenariusz na pewno.

reklama

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież